nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Cellulit - przepisy

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Domowe Forum Urody
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Sro Sty 30, 2008 15:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Odgrzebuję watek bo testuje drugie opakowanie kremu i widzę efekty.
ok 5-7% kofeiny
20-25 kropel olejku jałowcowego
ok 5% miłorzębu
ok 1% Q10
ol 1-3% NMF i jedwabiu
kilanaście kropli olejku mandarynkowego i melisy
to wszystko zmiksowane z olejkiem jojoby ok 20% i wrzucone w babydream. W krem,żeby było łatwiej smaroiwać
Celulit mniejszy a smaruję ponad miesiąc prawie każdy wieczór:-)Teraz testuje siostra- na razie zadowolona

aa i jeszcze- napiszcie czy też tak ktoś ma- robię kremy tak jak gotuję "na czuja" zachowując tylko:
wysokość stężeń optymalnych
rozpuszczalność w wodzie, oleju itd
ph w jakim coś działa
nie łączenia tych co się nie lubią- i dlatego piszę około. Macie tak??

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Sro Sty 30, 2008 18:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kobea6 fajnie że odgrzebałaś.
Ja mniej więcej od dwóch miesięcy testuję 7%-wą kofeinę. Najpierw sypniętą do jakiegoś taniego żelu antycel, a teraz w błąkającej się po szafce jakiejś oliwce do ciała Avonu. Na razie testuję na brzuchu i niby widzę że jest lepiej, ale nie jestem do końca przekonana czy to jest OK. Bo tak: w żelu się nie rozpuściła/cały czas czułam ten proszek, który po wchłonięciu żelu wysuszał skórę/, w wodzie też nie do końca/cały czas był osad/po dodaniu oliwki dosypałam Structure xl i jakoś się połączyło. Poza tym nie znam ciężaru właściwego kofeiny i nie wiem tak naprawdę ile jej tam jest/nie wiem ile ml kofeiny trzeba dać do 100ml czegoś, żeby było 7% knocknock. Może jakaś dobra dusza mnie oświeci Idea bo czuję że warto powalczyć z tą kofeiną.
A co do mieszania na czuja to spoko nie jesteś sama.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Sty 31, 2008 18:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kofeine najlepiej rozpuszczać w ciepłej wodzie lub dodać troche alkoholu do mieszanki - to powinno pomóc Smile Ciężaru właściwego nie podam Wam narazie,ponieważ zalałem swoją wagę i czekam aż nowa mi przyjdzie,proszę się uzbroić w cierpliwość Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Pią Lut 01, 2008 14:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Tanatos. Ta oliwka była właśnie z procentami i to chyba sporymi, bo od samego wąchania można się było zakręcić Rolling Eyes, i dlatego wyszło lepiej niż w żelu. Spróbuję w ciepłej wodzie, może to jest klucz do sukcesu. Idea. Będę cierpliwie czekać na info o ciężarze właściwym, a raczej o tym ile ml. na ile ml. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kobea6


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 80


Wysłany: Pią Lut 01, 2008 18:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Angela, mnie rozpuszcza sie dobrze, ale ja właśnie wlewam wodę do ciepłego (tuż po wyparzeniu) i przelanego alkoholem pojemnika, potem dodaję kofeinę i może właśnie dlatego rozpuszcza się całkiem ok.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
anngela1


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 134


Wysłany: Nie Lut 03, 2008 17:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Kobea. Przy następnym mieszaniu napewno rozpuszczę kofeinkę w czymś ciepłym
A czy ktos jeszcze maział się kofeiną w stężeniu ok.7% Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sro Lut 06, 2008 12:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Guarana składnikiem czynnika wyszczuplającego

Cytat:
Solabia stworzyła nowy surowiec o działaniu wyszczuplającym, przeznaczony zarówno do użytku w recepturach dla kobiet jak i mężczyzn.

Guaraslim (INCI: Butylene glycol (and) water (aqua) (and) caffeine (and) Paullinia cupana (guarana) seed extract (and) Ptychopetalum olacoides bark extract) to glikolowy ekstrakt wzmocniony kofeiną.

Wyniki przeprowadzonych przez firmę badań potwierdzają, że produkt ten inhibuje różnicowanie adipocytów. Zastosowanie testów fluorescencyjnych pozwoliło stwierdzić, że surowiec ogranicza powstawanie komórek tłuszczowych nawet do 15%.

Rekomendowaną ilością surowca w recepturach jest dawka 3-4%.

http://www.biotechnologia.pl/kosmetologia/35/2135542769

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ajdka


Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 1
Skąd: Cieszyn

Wysłany: Wto Mar 25, 2008 10:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam jestem na tym forum nowa - bardzo podobaja mi sie niektore tematy:)Smile:)Niestety sama nie mam tyle czasu i zapału zeby wykonac poszczegolne miksturki. Chcialam wiec sie zapytac czy sa jakies dobre duszyczki na tym forum, ktore byc moze ukrecily za duzo miksturki przeciw cellulitowi i moze chcialyby odsprzedac:)SmileSmile
Dziewczyny interesuja mnie sprawdzone i dzialajace cuda:)Smile Czekam na wiadomosc:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ekosens


Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 20
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 12:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dobrą duszyczką nie będę, Wink ale namawiam Cię do samodzielnych prób. Wsyp do jakiegokolwiek pojemniczka garść soli morkiej lub brązowego cukru, zalej to olejem nośnikowym (dowolnym olejem, najlepiej zimnotłoczonym) i peeling masz gotowy. Nie mów, że na to nie znajdziesz czasu Very Happy Exclamation
pozdrowionka Very Happy


_________________
Probitas laudatur et alget, czyli:
Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
ekosens


Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 20
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 13:06
Temat postu: drobnoziarnisty peeling
Odpowiedz z cytatem


Ajdka, mały szczegół Exclamation
Jeżeli zakupisz sól lub cukier gruboziarniste, musisz najpierw potłuc ziarenka na drobniejsze (zawiń w ściereczkę i potłucz), inaczej pokaleczysz sobie skórę. Niezłym pomysłem może być również zastosowanie soli Epsom.


_________________
Probitas laudatur et alget, czyli:
Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 19:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A czy ta sól epsom można kupic tylko w necie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 19:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie, będzie w każdej aptece, kwestia paru złotych Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ekosens


Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 20
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 19:53
Temat postu: sól Epsom
Odpowiedz z cytatem


Izolda, można ją kupić w aptece pod nazwą sól gorzka albo angielska.

_________________
Probitas laudatur et alget, czyli:
Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sob Kwi 12, 2008 17:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Super-wielkie dzięki za info Smile
aaa jeszcze taie pytanko jak sie ma ta sól do popękanych naczynek?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ekosens


Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 20
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sob Kwi 12, 2008 19:07
Temat postu: lepszy enzymatyczny
Odpowiedz z cytatem


Izolda, w skórze naczynkowej naczynka krwionośne położone są zazwyczaj płytko pod skórą, lepiej więc nie stosować w tym przypadku peelingu mechanicznego. Powinnaś zastosować peeling enzymatyczny Smile .

_________________
Probitas laudatur et alget, czyli:
Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Nie Kwi 13, 2008 14:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jedynym znanym mi skłądnikiem do peelingu enzymatycznego jest bromelina czy jest jakiś inny łatwy w użyciu składnik?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Wto Kwi 15, 2008 5:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Papaina. Zawarta w papai. Jak macie w sklepach to rozciapaj na mazie, dodaj czegos (glinki, maki owsianej) i naloz. Ziarenka zawarte w papai mozna wsadzic do doniczki. Pewno w Polsce owocowac nie bedzie, ale takie drzewko bardzo szybko rosnie i zerwane listki mozna wysuszyc i sproszkowac na maseczki. One tez zawieraja papaine i to duzo! Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Wto Kwi 15, 2008 8:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Łoł nie wiedziałam
Wielkie dzięki Marzena przytulanko

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ekosens


Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 20
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pią Kwi 18, 2008 7:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mydło potasowe (na rynku pojawiły się ostatnio mydła: afrykańskie, czarne, enzymatyczne). Jest to mazia, przypominająca gęsty kisiel o kolorze zazwyczaj bursztynowym. W Polsce było ono tradycyjnie robione z oleju lnianego lub rzepakowego Smile .
Takie mydło nanosi się na skórę i pozostawia na kilka minut, w zależności od rodzaju skóry. Czas aplikacji od 2, do powiedzmy 5 minut. Po tym czasie zmywa się mydło kulistymi ruchami i spłukuje ciepłą wodą.
Spotkałam się z metodą łączenia peelingu przy pomocy mydła potasowego z peelingiem mechanicznym za pomocą rękawicy, sama jednak jestem takiej metodzie przeciwna. Uważam ją za zbyt inwazyjną.

_________________
Probitas laudatur et alget, czyli:
Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
mentha


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 155


Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 16:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czy nazwy: mydło afrykańskie, czarne i enzymatyczne są synonimiczne?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ekosens


Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 20
Skąd: Warszawa

Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 22:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie, te nazwy nie są synonimami Smile .Zazwyczaj pod tymi nazwami kryją się występujące na naszym rynku mydła potasowe, czyli miękkie. Nie jest to jedank regułą. Bardzo czesto np. pod nazwą "mydło czarne" kryje się mydło sodowe w kolorze...czarnym. Spotkałam też mydła z dodatkiem błota z Morza Martwego, kórych barwa też jest prawie czarna.
Ostatnio nawet robiliśmy mydło z błotem, ale wyszło nam nakrapiane, jak przepiórcze jajo Wink .
mycha


_________________
Probitas laudatur et alget, czyli:
Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sob Maj 03, 2008 11:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hmm tak sobie pomyslałam ze moze można jako pilngu na naczynkowe nogi uzywac poprostu sproszkowanych ziółek Rolling Eyes np. skrzyp,koniczymka,meliska,mięta, lawenda,liscie orzecha itp.
Czy one moga zrobic krzywde naczynkom?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ekosens


Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 20
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sob Maj 03, 2008 11:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hmmm Wink , myślę że mogą. Wszak nie chodzi tu o stopień uziarnienia peelingu, a o mechaniczne "naciąganie" skóry podczas zabiegu. Zrób na skórze kuliste ruchy ręką i zobacz, że naciągając skórę możesz pozrywac te drobne, podskórne naczynka krwionośne. Także lepiej miejsca z wybroczynkami omijać szerokim łukiem Very Happy .
Ale sam pomysł z ziołami jest super.


_________________
Probitas laudatur et alget, czyli:
Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
dagmaryna


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 7


Wysłany: Wto Maj 06, 2008 21:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Powiedzcie proszę co myślicie o takim serum, czy nic sie nie "gryzie" może jakoś ulepszyć (maksymalnie ujędrniające i antycellulitowe)-zmodyfikowany mazidłowy przepis... Można zacząć od niższych steż.sub. aktywnych

macerat z alg 25%
lecytyna HLB4 3,6%

woda(hydrolat) 44,7%
gliceryna 6%
kofeina 7%
kigelia africana 5%

polysorbate 80 1,4%
olej.ex rozmarynu 0,3%

myricelina 7%

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Maj 18, 2008 12:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


jest ok. mozna sprobowac dodac do tego centelle.

znalazlam niedawno jeszcze cos takiego:
Papaya and Pineapple = Cellulite and Wrinkle Free
Cytat:
Well now a new study shows that those same enzymes in those two fruits also help get rid of cellulite. In Bali, the women scoop out the papaya flesh from inside the fruit and rub the peel on jiggly thighs to tighten and smooth them. Papaya and pineapple share the same powerful enzyme that stimulates collagen production and slough off the top layer of dead skin cells to reveal softer, smoother firmer skin. Massaging the papains into the skins surface in circular motions enhances circulation, bringing hydrating blood flow to cellulite prone areas, plumping skin and reducing dimples. With repeated use, the fruits Vitamin C strengthens skin to further reduce cellulite.

http://skinbeautifulblog.wordpress.com/2008/05/...and-wrinkle-free/
nie chcialo mi sie co prawda szperac za wspomnianym zrodlowym badaniem, ale sypnelam troche bromelainy do kawowego peelingu. nooo to jest cos, dupal gladki wyjatkowo i tak na nos przy regularnych masazach jakis efekt moze byc.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
alka6


Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 91


Wysłany: Nie Maj 18, 2008 19:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Robiąc piling kawowy dosypuję cynamon. Rozgrzewa.
Kilka lat temu po pilingu kawowym nacierałam się balsamem z dodatkiem olejku cynamonowego i potem owijałam folią. Na to dres i pod kołdrę z dogrzewaniem.
Efekt był zadawalajacy, ale jakoś ostatnio lenistwo bierze górę nade mną.
Teraz mam do dyspozycji kofeinę i inne produkty antycelulitysowe i pomyslałam o umieszaniu takiej miksturki. Piling, nacieranie, folia i grzanie 2 godziny.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dagmaryna


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 7


Wysłany: Pon Maj 19, 2008 13:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Lenna, jednak za radą Limari zrobiłam dwa sera: z myriceliną na noc, z kofeina i kigelią na dzień.
To pierwsze stosowałam już wcześniej rano i wieczorem, w drugim tygodniu wysypało mnie na brzuchu i udach (może to efekt intensywnego opalania sie)za kilka dni wprowadzę je znowu ale tylko na noc!!!
Mazidło ujędrniająco-antycellulitowe spisuje się bez zarzutu. Mam tylko mały problem z kofeiną, rozpuszczam ją w ciepłej wodzie z dodatkiem 2% etanolu, wszystko rozpuszcza się do zera, ale podczas mieszania, gdy już stygnie, zaczynają wytrącać się białe kłaczki i całość gęstnieje do konsystencji kisielu?!? Czy tak powinno być? Dodam, że całość po wykonaniu ma fajną konsystencję gęstego serum (bez dodawania gumy ksantanowej)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Czw Lis 05, 2009 22:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Zabieg domowy zwalczający objawy cellulitu

I. Peeling
Peeling wykonujemy szorstką rękawicą wykorzystując sól morską lub gruboziarnistą sól kamienną. Do peelingu należy sporządzić specjalny płyn z 30% kwasu mlekowego (3 łyżeczki kwasu na 150 ml wody). Sól (ok. 2 łyżki) wsypać do filiżanki i zwilżyć płynem. Papkę nałożyć na uda i pocierać naskórek kolistymi ruchami. Po takim peelingu skóra będzie lepiej przyjmowała składniki aktywne, gdyż zrogowociałe komórki zostaną złuszczone. Peeling wystarczy wykonać 2 razy na całą serię zabiegów.

II. Maska na uda
1 cz. - mikronizowany morszczyn
1 cz. - mikronizowane ziele skrzypu
1 cz. - mikronizowany kwiat kasztanowca
2 cz. - glinka zielona
1/2 cz. - soli kamiennej lub morskiej

Sposób przygotowania
Przygotowujemy roztwór soli, 2 łyżeczki na 0,5 litra wody. Następnie maczamy w nim dwa bandaże elastyczne do owijania ud. Składniki sypkie mieszamy ze sobą i rozrabiamy z gorącą wodą. Otrzymaną papkę nakładamy na uda. Namoczone bandaże wyciskamy, ale tak, by pozostały wilgotne. Uda obłożone maseczką zawijamy w bandaże nasączone roztworem soli. Można nałożyć elastyczne spodenki, ale nie koniecznie. Bandaże nie krępują naszych ruchów, to też podczas zabiegu można wykonywać inne czynności. Po 30 minutach spłukujemy maskę pod prysznicem. Po zabiegu można zrobić krótki masaż używając wody oczarowej. Na koniec wcieramy sprawdzony balsam wyszczuplający.

III. Nawilżanie wodą oczarową
W ciągu dnia jak najczęściej wcieramy w nogi wodę oczarową. Woda nie powoduje lepienia się, doskonale się wchłania i cały czas oddziaływuje.

Ocena zabiegu
Jest to zabieg łagodny, wykorzystujący zasadę osmozy. W przybliżony sposób można powiedzieć, że jakościowy skład zastosowanych składników jest zbliżony do składu płynów fizjologicznych człowieka. W komórkach zewnętrznych warstw skóry stężenie mikroelementów jest mniejsze, niż w warstwach głębszych. W trakcie zabiegu stężenie jonów na zewnątrz staje się nadmiernym. Powstała różnica ciśnienia cząsteczkowego powoduje wypchnięcie toksyn i fragmentów białek do limfy. Zostaje pobudzony metabolizm na poziomie komórkowym.
Po kilku zabiegach wyraźnie poprawia się napięcie skóry na udach. Nierówności i grudki znikają lub ulegają znacznemu zmniejszeniu. Naskórek jest gładki, równy i dobrze napięty.
http://www.fitomed.pl/kn_cialo_01.php


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pysiek1988


Dołączył: 25 Cze 2010
Posty: 5


Wysłany: Wto Lip 20, 2010 13:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dodam od siebie do środków działających od wewnątrz, że ja zredukowałam sobie cellulit o jakieś 50% a śmiem twierdzić że nawet 70% ... Nie było to jednak moim zamiarem, bo leczę PCO, biorę Hyponidd, M2-TONE, kilka witamin typu magnez, żelazo, B6 no i Pure Yucca z Calivity. Nie wiem dokładnie co to zdziałało, ale podejrzewam o to Yucce, jest to błonnik
* wspomaga wchłanianie niezbędnych substancji odżywczych
* poprawia trawienie
* odtruwa, wzmacnia i reguluje naturalne procesy oczyszczania organizmu

W tej chwili biorę Vilcacore, bo też ponoć dobrze oczyszcza, ale jak to nic nie da to wróce jeszzcze do Yucci, jest droga, ale wg mnie na prawde warto. Nie mam pewności, że to akurat to, ale z tych suplementów które wymieniłam chyba nic innego nie miało takich właściwości, a nie ćwiczyłam w tym czasie, olałam diete i żywiłam się batonikami, napojami gazowanymi i papierosami Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa


Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 27


Wysłany: Pią Gru 17, 2010 20:12
Temat postu: chorobliwy cellulit,,otłuszczenie nóg
Odpowiedz z cytatem


Witajcie dziewczyny.Potrzebuję fachowej pomocy oczywiście od was.Jak w temacie już straciłam nadzieje że moje nogi kiedykolwiek zobaczą światło dzienne,nawet w nocy spie w legginsach lub spodniach od piżamy ze wstydu .Mam 40 lat i niewiem czy to hormony czy cos innego spowodowało że tkanka tłuszczowa odłożyła mi sie na pupie ,i nogach .Walcze i walcze i porażka a mąż lepiej nie mówić co o tym sądzi:( Jestem załamana ,proszę was o jakieś porady,ewentualnie sprawdzone zabiegi na które mogłabym odłożyć pieniążki.Moje nogi wyglądają jak wielkie kalafiory.70 kg,wagi ale przynajmniej z papierosów zrezygnowałam 3 LATA TEMU.Nie czuje sie kobieta ,unikam ludzi .pozdrawiam i proszę o pomoc.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Domowe Forum Urody
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB