nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Bardzo uporczywe zaskórniki

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Piegusia84


Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 2


Wysłany: Pią Sie 08, 2008 9:11
Temat postu: Kaszkowato-grutkowate krostki na twarzy.
Odpowiedz z cytatem


Od jakiegoś czasu mam na brodzie, czole, skroniach i dekolcie małe kaszkowate podskórne grudki, czasem bolą, czasem robią się białe czubki. Próbowałam wyciskać, ale wyciska się ciężko i robią się czerwone i bolące. Ogólnie jest to mało estetyczne. Próbowałam różnych domowych sposobów oczyszczania i wygładzania niedoskonałości i nic nie pomaga. Jedynie wizyta u kosmetyczki trochę pomogła mi na jakiś czas ale wróciło, a nie stać mnie na ciągłe bieganie do kosmetyczki.Hormony progesteron i prolaktynę mam ok, jedynie TSH mam powtórzyć bo podwyższone wyszło, ale nie wiem czy to ma wpływ na cerę. Od ok 8miesięcy biorę skrzypovitę, ale nie pomaga. Czy ktoś ma pomysł co to może być i jak się tego pozbyć?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Pią Sie 08, 2008 10:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Co powiedziała kosmetyczka? Wypowiedziała się na temat ewentualnej etiologii? Jaki zabieg Ci robiła?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Piegusia84


Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 2


Wysłany: Nie Sie 10, 2008 12:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poleciła sprawdzić hormony. Zrobiła oczyszczanie skóry twarzy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Nie Sie 10, 2008 12:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Krostki robią się na tłustych częściach twarzy?
Zobacz ten wątek:
http://forum-urody.pl/peroxygel...ghlight=peroxygel
Może sposób z peroxygelem będzie dobry.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
carmell


Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 9


Wysłany: Wto Kwi 10, 2012 17:54
Temat postu: Bardzo uporczywe zaskórniki
Odpowiedz z cytatem


Jesteście moją ostatnią deską ratunku w walce z zaskórnikami. Mam 21 lat, ogólnie cały czas mam problemy z cerą ale od ok 2 lat głównie problemy z zaskórnikami i nie przeszkadzają mi zaskórniki otwarte na nosie, trochę na brodzie, czoło też w miarę w porządku ale mam usiane nimi całe policzki. Był dermatolog, który nic nie pomógł, było różne maści (acne derm, duac, zineryt) oraz kwasy (migdałowy u dermatologa, potem cała seria glikolowych u kosmetyczki, kwasy w domu, toniki z BU, tabletki normatabs z bratkiem polecone od dermatologa, zmiana pielęgnacji, podkłady tylko mineralne,myłam twarz effaclarem teraz olejkiem myjącym z BU i NIC!Sad Bardzo dużo czytam fora na przykłąd to, myślę, że już coś wiem w temacie i czasem mam wrażenie że sama sobie lepiej pomagam niż dermatolog. Sama więc sięgnęłam po Isotrexin (retinoidy zew to chyba jedyna rzecz jakiej nie próbowałam bo zawsze się jakoś bałam) i chcę się Was doradzić co robić, stosuję Iso 1,5 miesiąca i w sumie bez efektów, czy to za wcześnie? myślałam że po tych 6 tygodniach będzie choć maleńka poprawa, a on może powyciągał te zaskórniki bardziej powierzchowne ale widzę że od środka tworzą się nowe, czasem taki zaskórnik przeobraża się w stan zapalny i muszę go delikatnie wycisnąć, no nie ma innego wyjścia;/ już boję się stosować cokolwiek nawilżającego, boje sie że wszystko mnie zapycha, moja cera po kilku godzinach niby delikatnie się świeci tak przy nosie i tam też mam rozszerzone pory ale ogólnie nie mogę powiedzieć żeby była jakaś mega tłusta, policzki mimo wszystko wydają się normalne, skąd więc te okropne podskórne zaskórniki? Niedługo będę musiała przeerwać stosowanie Iso na lato, zamierzam wrócić we wrześniu do retinoidów, powiedzcie czy one Wam pomogły na zaskórniki podobne do moich? (uporczywe na policzkach) jaka maść dokładnie?>

Proszę pomóżcie:(

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Wto Kwi 10, 2012 21:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Carmell ja bym sie nie poddawala z iso a nadal stosowala. Jednakze na Twoim miejscu zrewidowalabym cala Twoja pielgnacje wlacznie z dieta. Zaskorniki potrzebuja okolo 8 tygodniu na powstanie oraz przybranie ciemniejszej barwy. Dosc czesto wszelkie zmany skorne - tradzikopodobne sa objawem problemow z przemiana lub hormonami. Jakkolwiek najczesciej dieta powinna byc zawsze rozpatrzona na pierwszym miejscu, a wiec ograniczenie spozywania cukrow, chleba (weglowodanow), tluszczy, mleka - nabialu, zywnosci przetworzonej - wszystkiego co jest uwazane za niezdrowe. Wprowadzenie w codziennosc picie minimum 2 l wody (nie slodzonej, czy tez barwionej), swiezych warzyw, owocow itd.


Na pewno odpowiednie oczyszczanie skory dwa razy dziennie, nie agresywnym mydlem a produktem przeznaczonym do mycia twarzy - effaclar jest dobrym pomyslem. Nastepnie stosowanie maseczki aspirynowej lub toniku albo oraz tonikow z kwasem salicylowym w stezeniu nie wyzszym niz 2 %. Mozesz przemiennie stosowac toniki razem z kwasem migdalowym - mam na mysli samorobki. Ograniczylabym aplikowanie na skore nowych kosmetykow a stosowanie wylacznie prostych w skladzie zeli lub serum nawilzajacych.


Troche wiecej tutaj o nabiale i wplywie na stan naszej skory:
Cytat:
There are significant data supporting the role of diet in acne. Our Western diet includes many dairy sources containing hormones.. The natural function of milk being to stimulate growth, it contains anabolic steroids as well as true growth hormones and other growth factors. The presence of 5α-pregnanedione, 5α-androstanedione, and other precursors of 5α-dihydrotestosterone add to the potency of milk as a stimulant of acne. In addition, foods with significant sugar content and other carbohydrates yielding high glycemic loads affect serum insulin and insulin-like growth factor-1 levels, both of which promote increased production of available androgens and the subsequent development of acne.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21034984

Wiecej tutaj:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21335995
http://www.sciencedaily.com/releases/2005/12/051207181144.htm

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carmell


Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 9


Wysłany: Sro Kwi 11, 2012 18:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, w kwasy już zwątpiłam ponieważ używałam długi czas toniku, robiłam maseczki aspirynowe itp i nie dawało to wcale efektów, tylko uwrażliwiało cerę, stawała się czerwona, a o dziwo przy Iso nie mam teraz takich efektów, łuszczyłam się dosłownie dwa razy i tylko wtedy kiedy użyłam 2 razy dziennie wyjątkowo, skóra bardzo dobrze reaguje na retinoidy i w nich pokładam nadzieję.

I chyba masz sporo racji, że tu ma znaczenie DIETA, cały czas miałam takie myśli ale musi mi tu ktoś dać kopniaka w tyłek:P Tzn nie jadam fast foodów, chipsów, w miare zdrowo się odżywiam-dużo warzyw i owoców, bardzo mało czekolady bo powoduje u mnie to, że z tych zaskórników robi się więcej stanów zapalnych, niestety. Inne słodkie trochę podjadam, chleb tylko biały, mleko no i nie lubię wody, choć powoli się ucze i popijam gazowaną chciałabym przez lato nauczyć się pić te 2 litry dziennie niegazowanej. Kurcze gdybym wiedziała, że to naprawde od diety to zmieniłabym dużo, choć to dla mnie trudne, ale po jakim czasie można efekty zobaczyć żebym wiedziała że działa... a nie okazało się że nie jem ukochanych jajek czy mleka na darmo a pomaga mi np maść. Dziękuję za te artykułyWink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kerad77


Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 36


Wysłany: Sro Kwi 11, 2012 21:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja na zaskorniki to jednak retinoidy polecam.Ja zaczynalem uzywac zoracku to przezylem na samym poczatku koszmar luszczenia,ale tez po okolo miesiacu bylo widac jak zaskorniki zwyczajnie wychodzą ze skory -weim ,ze to dziwnie brzmi i nawet tak nierealnie Smile alepo prostu skora lusczyla sie tak mocno ,ze schodzila jakby ponizej zaskornika/wągra,ktory po prostu wypadal... tylko lato sie zbliza to moze nie zaczynaj sie teraz bawic retinoidami tylko od pazdziernika- a latem zacznij testowac filtry spf 50 -znajdz taki ,ktory Cie nie zapycha -jak zaczniesz jesienia retinoidy to MUSISZ go potem stosowac.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Sro Kwi 11, 2012 21:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie ma za co dziekowac Very Happy ciesze sie,ze do wyciagasz pewne wnioski Wink Ja jajka rowniez lubie i moglabym je jesc codziennie, wiec moze na poczatek aby sobie nie stawiac za wysoko poprzeczki i wytrzymac w swoich postanowieniach ograniczaj cukier - slodycze i bialy chleb plus mniejsza ilosc mleka w diecie. Woda ma rozne smaki mam na mysli naturalna niegazowana warto kupic sobie kilka malych butelek i testowac, ktory smak Tobie najbardziej odpowiada. Dosc konkrety smak z uwagi na wysoki stopien mineralizacji ma Staropolanka i jesli lubisz gazowana ich naturalnie niegazowana moze Tobie posmakowac.
Wode niegazowana nalezy jednak zmieniac co jakis czas. Mysle, ze nawet po trzech dniach konsekwentnego codziennego picia przestawisz sie na wode niegazowana. Gazowana jest dobra na problemy z perystaltyka jelit w innych przypadkach lepiej unikac.

Pozytywne zmiany moga byc widoczne nawet juz po kilku tygodniach. Wiec wystarczy byc jedynie wytrwalym Very Happy
Maseczka aspirynowa moze podraznic sama cos o tym wiem jednak moze nie pocieraj skory za mocno, moze stosuj raz w tygodniu. Natomiast samorobione toniki, ktore opisalam powyzej rowniez zadzialaja sa przeciwzapalnie i bakteriobojczo, wiec jakby zadzialasz z dwoch stron Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carmell


Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 9


Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 17:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


zambezzi - Tak zrobię, zacznę zwracać uwagę na dietę i powoli wprowadzać zmiany:) Wodę też zamierzam pić i może w końcu polubię jej smak, przyda mi się na pewno takie oczyszczenie organizmu i na pewno spróbuję tej Staropolanki w takim razie;)

kerad77 - widzę, że wiele osób tu używa Zoracu, stosujesz go nadal? Czy odstawiłeś a brak zaskórników to w miarę trwały efekt?
Sięgnęłam po Isotrexin i zaczęłam się wgłębiać w temat retinoidów, dlatego też trafiłam na to forum. Jeszcze go troche poużywam a na jesień zacznę moje eksperymenty może własnie Zorac lub coś podobnego (no chyba że zostanę przy Iso). Dziwi mnie jednak to, że wszyscy piszą o ogromnym łuszczczeniu, a mnie to prawie zupełnie nie dotyczy, zastanawiam się czy ten Iso jest po prostu łagodniejszy (choć to żel więc dziwne) czy tak moja cera ma, w sumie wolałabym się połuszczyć bo większa szansa na to że zejdą te zaskórniki, no ale jednak teraz te bardziej powierzchowne mi też powychodziły troszkę więc może się to tak złuszcza w trochę niewidzialny sposób...Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kerad77


Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 36


Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 7:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Stosuje nadal,ale ja glownie w celu odmladzania Smile zaskorniki tak przy okazji wybilem.Coz wydaje mi sie ,ze gdybym przestal stosowac to by wrocily.chociaz teraz po 14 miesiacach zoracaowania co drugi dzien to tak mocno sie juz nie luszcze.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 212


Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 12:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na moje zaskorniki Isotrexin kompletnie nie dzialal.Szczerze mowiac,iso wogole nic z moja skora nie robil (nie bylo luszczenia,zaczerwienienia,szybszego znikania plam,pryszczy,itp)doslownie jakbym sie placebo smarowal.Zorac natomiast,pieknie mi wyczyscil twarz z zaskornikow w 2007 roku.Po okolo 9-10miesiacach ciaglego stosowania twarz byla bez ani jdnego wagra.Co ciekawe,efekt ten utrzymal sie rowniez,gdy odstawilem wtedy zorac (wrocilem do niego ponownie w lutym zeszlego roku,po czym znow odstawilem za namowa derma i ponownie wrocilem do niego pod koniec listopada)Smile

Chyba juz nigdy sie z nim nie rozstane,po ostatnim odstawieniu zrobil mi sie taki balagan na twarzy (masa grudek oraz ropnych pryszczy),ze do dzis usuwam te przebarwienia pozapalne;/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carmell


Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 9


Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 15:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


NO niestety też mam takie wrażenia co do Isotrexinu choć wiele osób sobie go chwali i zdecydowałam się na niego po czytaniu pozytywnych opinii.Chyba jesienią też w takim razie sięgnę po Zorac (rozumiem, że mam się przygotować na ostre łuszczenie:)
MIKE- czyli po pierwszym odstawieniu z 3 lata miałeś czystą twarz tak? Dlaczego drugi raz sięgnąłeś po maść? Dziwne, że po drugim odstawieniu Cię tak wysypało, ech...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 212


Wysłany: Nie Kwi 15, 2012 11:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Po pierwszym odstawieniu,twarz byla czysta tylko pod wzgledem zaskornikow.U mnie tradzik jest w pewnym stopniu (chyba w dosc duzym stopniu w sumie)spowodowany wystepujacym bardzo czesto zapaleniem migdalkow (mam na nich liczne kolonie gronkowca zlocistego oraz dodatkowo slabsza odpornosc,przez antybiotyki ktorych kiedys wyjadlem mase na tradzik),z tego powodu, na policzkach robia mi sie w duzej ilosci ropne krostki.Migdalki sa wg laryngologa do wyciecia,ale ja sie z tym nie zgadzam i raczej nie wytne ich,wiec od jakiegos czasu (z roznym skutkiem)testuje na sobie naturalne srodki zwiekszajace odpornosc.Wrocilem do zoracu,bo zaden inny retinoid nie usuwa tak szybko przebarwien,a takze dlatego,ze po ostatniej dlugiej kuracji w 07,moja skora ,pod wgledem jakosciowym,byla swietna (gesta,zbita,zmarszczki mimiczne wokol ust zniknely ,naczynka na nosie duuuzo mniej widoczne).chce wiec znow osiagnac ten efekt;D
Jesli nie chcesz sie luszczyc,to moze sprobuj tego sposobu,ktory jest proponowany w ulotce zoracu.Najpierw nakladaj krem nawilzajacy a pozniej sam zorac.Ja tak robilem przez pierwszy miesiac uzywania go i luszczenia oraz zaczerwienienia nie bylo,a jednak czulem,ze preparat dziala:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carmell


Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 9


Wysłany: Pon Kwi 16, 2012 19:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję za odpowiedź, muszę coś działać w tym kierunku bo widzę, że ciężka walka z nimi niestety:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 212


Wysłany: Wto Kwi 17, 2012 13:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wydaje mi sie,ze powinien Ci pomoc.Ja przed leczeniem zorackiem,mialem mase zaskornikow.szczegolnie na nosie,doslownie zatrzesienie ich bylo i naprawde,byly bardzo widoczne.Pozatym,stosowalem wczesniej praktycznie wszystkie preparaty dostepne na rynku,ktore teoretycznie powinny je w jakims stopniu usunac(Differin,Atrederm,Benzacne,Brevoxyl,Aknemycin Plus,Skinoren/Acne derm,Isotrexin,kwasy (glikol,salicyl,migdal)itp itp)i nic.dopiero Z pomogl:)Generalnie Z to dla mnie jest wogole najlepszy retinoid na rynku,zawsze mnie dziwi,dlaczego dermowie przepisuja innym wszytsko ,tylko nie z.Mnie samemu tez wiele razy nie chcieli go przepisac,albo tez wrecz straszyli,ze to nie ejst preparat dla mnie,ze on sie wogole nie nadaje do mojego typu skory (tjaaa,pieprzenie glupot,bo wiekszosc dermow jak wiadomo sie wogole na swoim fachu nie zna).Na szczescie kupuje go od dawna bez recepty;p
Zycze zatem zadowolenie z kuracji ZWink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carmell


Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 9


Wysłany: Wto Kwi 17, 2012 17:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki:) I jeszcze ostatnie mam pytanie i już Cię nie męczęVery Happy Po jakim czasie mniej więcej można widzieć efekty? Wiem, że to sprawa indywidualna ale mniej więcej to miesiąc czy pół roku... Chyba teraz już nie mogę stosować przed latem prawda? Zaczekać do jesieni?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 212


Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 11:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Spoko,nie meczysz mnie:)
Jesli chodzi o efekty,to na Swieta bozego narodzenia zaczelo sie u mnie robic w miare ok (a zaczalem stosowac Z pod koniec listopada).Jednak wysyp byl masakryczny,byly dni ,kiedy wstydzilem sie wyjsc gdziekolwiek,ale spodziewalem sie tego,wiec cierpliwie,co noc,smarowalem Z na twarz.Teraz tak sobie przypomnialem,ze w wakacje zeszlego roku,stosowalem Avene Hydrance Optimale Legere 20 (ktory mnie zapchal strasznie)a potem,w pazdzierniku kupilem sobie i testowalem troche Avene Cicalfate (rowniez zapchal pory bardzo).Moze wiec ten wysyp byl tak duzy,przez to,ze moja skora byla jeszcze dosc zanieczyszczona przez te 2 w/w kremy?pewnie tak;p

Wg mnie,powinnas zauwazyc efekty dzialania po ok 2-3 miesiacach.Ale tak jak mowisz,to sprawa indywidualna i moge to jedynie stwierdzic,bazujac na swoich doswiadczeniach z ZSmile

Chyba lepiej zaczekac do jesieni.No chyba,ze nie planujesz zadnych wakacji w to lato,jesli tak,to wg mnie,mozna sprobowac,ale to tylko moje zdanie:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kerad77


Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 36


Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 14:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


hmmm no ja nie polecam stosowania zoracku w wakacje i to po raz pierwszy-nabawisz sie przebarwien a jak skora bedzie taka gola to potem trudno je bedzie usunac-patrz watek przebarwienia.
Ja zaskorniki zorackiem przegnalem po dobrych 3 miesiacach,ale przygotuj sie na megaluszczenie i przesusz no i wysyp-mi robily sie takie podskorne gule. no i jak ci sie tak spieszy to zacznij testowac lagodne kremy nawilzajaco-natlusczajace, ktore cie nie beda zapychac-najlepiej o prostym skladzie. Do super suchych miejsc-u mnie to byly powieki ,broda i to miejsce miedzy brwiami physiogel krem, do reszty twarzy physiogel lotion.
Najwiekszym problemem przy zorackowaniu jest dobranie wlasnie czegos takiego no plus filtr 50 -najlepiej tez zimą,ktory nie bedzie zapychal…
ja na polu filtrow niestety caly czas szukam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mike


Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 212


Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 17:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


^
Tak,oczywiscie,nie napisalem tego wczesniej,ale to jasne,ze jesli Carmell zdecydowala by sie na Z latem,to tylko i wylacznie,jednoczesnie stosujac wysokie filtry:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carmell


Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 9


Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 19:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie to wolę zacząć jednak na jesień, w sumie jak się dziś tak krytycznie przyjrzałam cerze to jednak nie mogę powiedzieć że Iso nie przyniósł efektów, trochę się poprawiło, odkładam na lato, postaram się podtrzymać efekt innymi środkami (np skinoren) a na jesień będę widziała co się dzieje i pewnie sięgnę po retinoidy, dziękuję za rady.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ev


Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 22


Wysłany: Sro Maj 02, 2012 19:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


OK- ostawiać na lato, nie zaczynac latem. Ale jak Wasza cera sobie wtedy radzi? Nie pogarsza sie?
Ja przyznam ze mam mega zagwozdke. Bo teraz w ciagu tych 3 dni upałów skóra mi sie pogorszyła masakrycznie, dosłownie wszystkie pory zatkane i trądzik wecz jak młodzienczy, który juz dawno myslałam ze pozegnałam.. Na pewno w 90% jest to sprawka tego ze jednak musze sie toche przypudrowac (minerałami) + gorąco, spocona twarz + pracuje w słóńcu, kurzu, cały dzien..
Ale sytuacji sie nie zmieni a jakosc sobie poradzic trzeba. Macie jakies pomysły? Co mozna używac w lato?
Do tego mam rumien i kruche naczynka na policzkach w wersji extreme wiec dodatkowa trudnosc....
Jak sobie radzicie latem z zaskórnikami?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carmell


Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 9


Wysłany: Sob Maj 12, 2012 10:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Też nie wiem jak w lecie radzić sobie z cerąSad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piernik


Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 92


Wysłany: Sob Maj 12, 2012 15:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Używam Differinu, nie jest fotouczulający, poza tym stosuje też filtr. Można tez spróbować kwasu migdałowego, również nadaje sie na lato. Albo kwasy PHA.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ladyslover


Dołączył: 06 Cze 2013
Posty: 1
Skąd: Kraków

Wysłany: Czw Cze 06, 2013 21:55
Temat postu: krostki na czole
Odpowiedz z cytatem


Hej, mam problem z krostkami, które występują na moim czole. Nie jest to typowy trądzik, tylko malusieńkie krosteczki bez żadnego zaczerwienienia, nie potrafię znaleźć na nie sposobu. Macie jakiś pomysł?

_________________
Dominika
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agnik66


Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 2


Wysłany: Nie Cze 30, 2013 9:19
Temat postu: Czy na te pryszcze jest jakaś rada?
Odpowiedz z cytatem


Witam! Mam problem z trądzikiem. Od prawie roku mam na czole pełno pryszczy. Dodaję zdjęcie, na którym wszystko widać. Czy na to są jakieś rady? Chodzę do dermatologa, ale efektów nie widać.
http://www.galeria-foto.pl/index.php?seite=disp...mg=foto3045bonc25

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zuzii33


Dołączył: 15 Lis 2013
Posty: 3
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: Pią Lis 15, 2013 19:00
Temat postu: POMOCY! Podskórne grudki
Odpowiedz z cytatem


Wiem, że wątki na ten temat już były, ale nie mogę znaleźć dobrej odpowiedzi,pomocy na ten problem.
Moja twarz wygląda masakrycznie. Nie wytrzymuję już psychicznie. Kiedy po szkole wrócę do domu nigdzie już z niego nie wychodzę, ponieważ chyba bym straszyła ludzi i bardzo źle czuję się w towarzystwie innych ;(
Czy ktoś z was miał taki trądzik jaki widać na zdjęciach i sobie z nim poradził ? Jeżeli tak to proszę o pomoc i radę

Nigdy wcześniej nie miałam takiej podskórnej kaszki, wraz z rozpoczęciem roku szkolnego zaczęły mi się problemy z cerą ;(

Moja twarz:
http://wizaz.pl/forum/attachment.php?attachment...&d=1384532838
http://wizaz.pl/forum/attachment.php?attachment...&d=1384532838

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zuzii33


Dołączył: 15 Lis 2013
Posty: 3
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: Sob Lis 16, 2013 8:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nikt nie wie ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1116


Wysłany: Sob Lis 16, 2013 11:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Takie niezapalne, niedające się wycisnąć zaskórniki zamknięte-prosaki są niestety bardzo trudne do leczenia i ciężkie do usunięcia. W dodatku maja tendencję do powracania. Konieczne może być ich mechaniczne usunięcie u wykwalifikowanej i doświadczonej w tym zakresie kosmetyczki bądź dermatologa. Pomocne mogą też być kwas salicylowy lub liposalicylowy (LHA) i/lub witamina a (retinol) i jej pochodne/retinoidy - patrz dział retinoidowo-kwasowy.
Zobacz też:
http://forum-urody.pl/kaszaki-p...-saki,t11266.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Problemy skórne
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Forum Urody
Powered by phpBB