nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Atrederm

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
ayem


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 581


Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 2:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


mam nowiutki atrederm 0,05% i na opakowaniu po raz pierwszy widnieje sklad:

1 ml roztworu zawiera:
substancje czynne:
tretynoine 500 mcg
i all-rac-alfa-tokoferylu octanu 100 mcg
oraz substancje pomocnicze:
butylohydroxytoluen (E 321)
etanol 96% oraz
glikol propylenowy


moje wrazenia po pierwszym zastosowaniu sa inne niz dotychczas, albo juz mam jakies omamy z ostatnio przezywanego stresu (m.in. zwiazanego ze zdobyciem atre Wink):
- wyczuwam delikatny mietowy zapach(?!)
- nie jedzie juz tak alkoholem, nie ma sie wrazenia wydzielajacych sie oparow
- jest jakis lzejszy, mniej tresciwy; poprzednio przez chwile zostawial u mnie lekko wilgotno-klejaca powloczke - chyba rzeczywiscie wczesniej byla tam gliceryna, ktora zastapil glikol
- w zawiazku z w/w wydaje mi sie jakis lagodniejszy, w stosowaniu przypomina zupelnie zwykly tonik Wink ciekawe co z dzialaniem?

zobaczymy jednak jak bedzie dalej i jakie wrazenia beda mieli inni uzytkownicy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 423


Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 6:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja mam ponad 3 miesięczną przerwę w stosowaniu Atre i niczego tak nie żałuję, jak tego lenistwa retinoidowego.
Moja lwia zmarszczka się ukazała na nowo Evil or Very Mad
Tak ją pięknie atre zniweczył i na darmo.
Wracam z podkulonym ogonem...

Ayem, też mam nowe opakowanie, skład identyczny jak podaleś. Aż otworzylam zaciekawiona i węchowo w odbiorze się nie różni jakby, nadal lepik i oparami mozna się upić. Może Ci się jakiś egemplarz light trafił? Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
anulka35


Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 1


Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 16:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam koleżanki,
niestety, podobnie jak jedna z was kilkanaście postów wcześniej, także i mi skonczyły się 2 zrodla zaopatrzenia - jedno to oczywiscie apteka internetowa, drugie - zaprzyjaźniona farmaceut(k)a. Stad moja ogromna prosba - czy któraś z Was ma możliwość zakupienia tego, co tu dużo pisać - skutecznego - specyfiku? U mnie w domu nawet nie jedna, a dwie osoby korzystały z niego. : - )) Oczywiście przeleję pieniazki za lek i za przesylke - najchetniej na konto, bo najtaniej Smile).
Pozdrawiam cieplo!
A.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
carolinascotties


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 96


Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 10:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Izolda napisał:
No i mi w tym roku się przybarwiło i to śmiesznie wygląda Sad
mam plamy nad ustami (jak wąsy) i nieco pod.
No koszmar (jak wąsy to wygląda i ludzie za mną się oglądają )
Nabawiłam się tego draństwa mimo w trakcie stosowania 50...no komedia i koszmar.
Acne derm trza kupić ale czy to zadziała plamy są dość ciemne i mocno widoczne.


znam ten bol...ciemnego "wąsa" Wink to wygląda, jakbym miała resztki brązowej konturówki...nad górną wargą - coś strasznego... ja stosowałam w tym miejscu Unitone (Isis Pharma) - po kilku tygodniach widzialam efekty w postaci zmniejszonych i rozjasnionych plamek i pewnie dlatego, z tej wielkiej radości WinkEmbarassed odstawilam preparat musze go jednak przeprosic - wykonczyc i opisac efekty Smile

skład
"Skład: Cyclopentasiloxane, Phenyl Trimethicone, Propylene Glycol, Dimethicone, Glycolic Acid, Glyceryl Dibehenate, Tribehenin, Aqua, Magnesium Ascorbyl Phosphate, Glyceryl Behenate, Kojic Acid, Citric Acid, Sodium Sulfite, Sodium Metabisulfite, Parfum, Linalool, Hexyl Cinnamal, Limonene, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Alphaisomethyl Ionone. "

teraz - kiedy wychodzę w mniej publiczne miejsca bielę się nad wspomnianym wąsem - Ziają na znamiona i usta SPF 40 Smile
sklad - Skład: Petrolatum, Mineral Oil, Titanum Dioxide, Alumina, Simethicone, Ethylexyl Methoxycinnamate, Butyrospermum Parkii, Cyclomethicone, Lanolin, Dimethicone, Cera Alba, tocopheryl Acetate PEG - 8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Ascorbid Acid, Aroma

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa


Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 16


Wysłany: Czw Lis 05, 2009 15:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam dziewczyny Smile nareszcie zdobyłam atrederm,uff tyle proszenia a tu mi lekarz mojego ojczulka wypisał recepte.Kupiłam ,wkropiłam sporo do kremiku który mam na noc,ale niewiem czy mogę go trzymać w lodówce jak wszystkie mieszanki Wink .Zorac i iso trzymam w łazience.Niby na atredermie pisze trzymać w temp.pokojowej ale niewiem czy to dobrze.Dziewczyny a wy gdzie trzymacie retinoidy? Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
suve


Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 13
Skąd: Gdynia

Wysłany: Czw Lis 05, 2009 16:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



PhilipS napisał:
Cytat:
Lenna napisał:
Cytat:
ayahuasca napisał:
Czy przechowywanie Differinu w lodówce (ew. zamrażarce) powoduje, że jego działanie słabnie mniej, wolniej w trakcie stosowania? Wnioskuję, że może tak być, na podstawie tego co piszecie o innych środkach z retinoidami.



Raczej jest odwrotnie - niska temperatura wydluza zywot retinoidow, dlatego wlasnie lepiej przechowywac je w lodowce, szczegolnie te otwarte opakowania.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
truskawa


Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 16


Wysłany: Sro Lis 11, 2009 17:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziekuje suve Smile wszystkie retinoidy dałam do lodówki.Coraz więcej tam pakuję a domownicy robią dziwne miny Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
antoslaw


Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 35


Wysłany: Sro Lis 11, 2009 21:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przerzucilem sie na Atrederm 0,5% po 7 miesiacach codziennego zoracowania sie wersja 0,1%. Jednak alkoholowe podloze atre robi swoje, bo nawet Zorac, ktory jest najsilniejszym miejscowym retinoidem na rynku nie robil mi takiego bliztkriegu na twarzy jak roztwor tretytoiny.

W trakcie leczenia tazarotenem nie mialem zadnego luszczenia, zmiany tradzikowe pojawialy sie co 3-4 dni, wagry na nosie byly jakby mniej "napelnione", zmarszczki prawie takie same jak przed leczeniem. Zadowolenie z leczenia oceniam na 60%.

Po miesiacu aplikacji atre, co tydzien nastepuje mega-wielkie luszczenie Shocked , w koncu cos ruszylo moja nosoroza skore! Chyba zdecyduje sie na aplikacje co 3-4 dzien, poniewaz te placki na twarzy poprzecinane zywa skora staja sie nie do wytrzymania...niewyjsciowy stan utrzymuje sie przez 3-4 dni, po ktorych wylania sie wspaniala skora Twisted Evil . Wagry na nosie zostaly porzadnie zatakowane..., sa mniejsze i czesciowo oczyszczone. Zaciskam zeby i mimo podraznien i uciazliwego luszczenia nie rezygnuje, bo widze juz piekne efekty dzialania tretytoiny. Jak na razie tretytoina wygrywa, choc boje sie lata, bo tret nie jest tak fotostabilna jak taz.

Moje subiektywne porownanie 0,5 % tretytoiny na alkoholowej bazie i 0,1 % tazarotenu w wersji zelowej:

luszczenie: tret: +++, taz: (-/+)
dzialanie drazniace: tret: +++, taz: ++
przeciwzaskornikowo: tret: +++, taz: +
przecizmarszczkowo: tret: ++, taz: +
przeciwzapalnie(u mnie odwrotnie niz w literaturze!): tret: ++, taz: +

+++ - silne
++ - srednie
+ - slabe

Do pielegnacji dorzucilem fajny filtr, Eucerin fluid maujacy SPF 50. Jest to jedyny filtr, ktory naprawde nie jest tlusty. Na mega przesusz klade HA, ale on sobie nie radzi Sad.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 967
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pią Lis 13, 2009 21:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



carolinascotties napisał:

znam ten bol...ciemnego "wąsa" Wink to wygląda, jakbym miała resztki brązowej konturówki...nad górną wargą - coś strasznego... ja stosowałam w tym miejscu Unitone (Isis Pharma) - po kilku tygodniach widzialam efekty w postaci zmniejszonych i rozjasnionych plamek i pewnie dlatego, z tej wielkiej radości WinkEmbarassed odstawilam preparat musze go jednak przeprosic - wykonczyc i opisac efekty Smile

Jak sobie poradzi daj znać, bo ja już straciłam nadzije na "utratę" sztucznego wąsika Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
antoslaw


Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 35


Wysłany: Czw Lis 19, 2009 9:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie chce prorokowac, ale wydaje sie, ze niedlugo wersja 0,05 nie bedzie dostepna. Dzwonilem do doz.pl i okazuje sie, ze to stezenie zostalo wycofane z oferty...

Jestem zalamany, poniewaz Atrederm jest jedynym retinoidem, ktory dziala na mnie skutecznie Sad Crying or Very sad

Edit: Po moim telefonie do nich, wersja 0,05 znow sie pojawila dostepna do zakupu... Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jesienna


Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 21


Wysłany: Pon Sty 11, 2010 12:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam,
Przed trzema tygodniami skończyłam "kurację" atredermem 0,05%,używałam go ok. 8 miesięcy codziennie i teraz mam suchą ,ściągniętą skórę, której niczym nie mogę nawilżyć, wygląda jakby miała się złuszczyć,jest trochę pomarszczona,ale niestety się nie łuszczy,szczególnie źle wygląda to pod oczami,czy to minie?czy oprócz nawilżania powinnam dołączyć jakiś krem, albo tonik z niskim stężeniem kwasu ,aby pomóc tej skórze się złuszczyć?

Wcześniej używałam peelingi kw.salicylowym i efekty były lepsze,skóra jakby napojona ,jasna, świetlista, po atre jest "wymęczona" o brzydkim żółtawym kolorycie i wysuszona Crying or Very sad nie zauważyłam pogrubienia skóry, a mam bardzo cienką(mam 26lat)

Czy ktoś miał podobnie po retinoidach?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pseudonim


Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 198


Wysłany: Sro Sty 27, 2010 11:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No to ja napisze jak to ze mną i z atre było (0.05%)

Pierwszy raz gdy zastosowałem go na skórę to :

Pieczenie , podrażnienie , burak , swedziło cholernie , maź na twarzy gorsza niż wazelina , trza było długo czekac az to cholerstwo zniknie

Wszystkie zaskórniki widoczne , zatkane pory blee , blackhead to już w ogle masakra hardkro , skóra przetłuszczona , do wszystkiego się klejąca , następny dzien wysyp + burak gule jako tak się lepiej goiły (a ze stosowałem go w okresie najgorszych wyspów jakie miałem -masakra )

Tak aptrzę w te lustro i sobie myśle " Boże jaki ze mnie jest pasztet) , juz nawet wtedy rodzice na to zwrócili uwagę co się dzieje ze mną
Dwa dni później masakryczne łuszczenie się skóry , ale wszystko zeszło na raz , aaa i jakby uczulenie na wszystko co dałem na skórę tzn .zawsze czerwona , do ludzi strach wychodzić , potem zas za dwa dni łuszczenie usta spierzchnięte no ale ok wytrzymałem , teraz skóra ładnie wyczyszczona na nosie (lepiej niz salicyl) ładna , nawet w ogle nei jest sucha ... tak srednio nawilzona no i sie ładnie błyszczy (jak to nowa skóra)

Tutaj metabolizm retinoidów w skórza począwszy od beta-karotenu

Cyp - to cytochrom 450 szereg enzymów które moga rozkładać pochodne witaminy A w skórze czyli naturalne retinoidy , za szybko rozkładają je w skórze trądzikowej , polecam poczytaj termedię tam jest cały polimorfizm opisany na czym to polega itp


http://pharmrev.aspetjournals.org/content/50/2/315/F5.expansion

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ranka


Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 2
Skąd: 3city

Wysłany: Sob Lut 06, 2010 22:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej Smile

Zaczelam i ja stosowac Atrederm - na początku po zastosowaniu na drugi dzien juz zanotowalam mega łuszczenie, skora doslownie schodzxila platami, rolowalam ja bo nie moglam na siebie patrzec. po tygodniu luszczenie sie skonczylo i zaczlam stosowac dalej.. i tutaj smaruje codziennie od trzech dni a luszczenia brak. to znaczy moze i jest ale nie tak jak poprzednio - troszke szkoda, wolalam widoczny efekt.. zobaczymy jak pojdzie dalej Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
predatorcs5


Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 4


Wysłany: Sro Lut 17, 2010 22:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cześć, mam bardzo płyciutkie blizny wieku 16 lat myślicie że atrederm je zlikwiduje ? Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
antoslaw


Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 35


Wysłany: Pon Mar 29, 2010 14:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Robie sobie pauze i Atrederm wraca do szuflady... Myslalem, ze nigdy nie napisze podobnego stwierdzenia, ale Atrederm jako jedyny lek zluszczyl moja nosoroza cere, nie zrobil tego ani Zorac 0,01 ani zaden inny retinoid. W zeszlym tygodniu przestalem stosowac filtr SPF 50, bo zaczalem podejrzewac, ze mnie zapycha, no i po 2 dniach wyskoczyly mi popekane naczynka...odstawilem Atre, aby uspokic skore...jednakze tradzik mi wraca...Dodam, ze nigdy nie mialem problemu z naczynkami, ale zapewne Atrederm maksymalnie scienczyl mi naskorek...

Nie wiem co jest z moimi hormonami, ze w wieku 29 lat mam tradzik Rolling Eyes. Lecze tradzik od 2007 roku, z mniejszymi lub wiekszymi sukcesami, a kuracja Atredermem jako jedna z nielicznych byla skuteczna...teraz ostatnia bron musze zlozyc, bo na jedno mi pomaga, ale szkodzi na drugie GNgrave . Jestem zalamany Crying or Very sad .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
andrzejmazur89


Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 5


Wysłany: Czw Paź 21, 2010 19:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chcę zastosować Atrederm na plecy, żeby złuszczył mi tam, co niepotrzebne, tj. zaskórniki i takie historie.
Czy ktoś z forum stosował Atre 0,025 na plecy? Po jakim czasie zaczęła Wam się tam łuszczyć skóra? Wiem, że każdy reaguje inaczej, ale tak orientacyjnie chcę wiedzieć.
Ktoś wcześniej pisał w tym wątku, żeby na plecy stosować z Atre "podkładkę salicylową"- nie bardzo wiem, co może być tą podkladką. Czy znalazłby się ktoś tak uprzejmy i mi to "łopatologicznie" wyjaśnił? Very Happy
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
antoslaw


Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 35


Wysłany: Czw Paź 21, 2010 21:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wiem kto proponowal podkladke salicylowa pod atre, ale uwazam, ze jest niespelna rozumu.... Rolling Eyes Sam atrederm jest bardzo silnym lekiem i potrafi baaaardzo podraznic skore. Jestem z tych bardzo gruboskorych, bo nawet Zorac 0,1% jakos niespecjalnie luszczyl mi skore, a atrederm wywyolywal wrecz histerczne luszczenie polaczone z mega podraznieniem skory. Chce tu zaznaczyc, ze dzieki atre dostalem kontaktowego zapalenia skory, popekalo mi troche naczyn, a rumien ciagle sie utrzymuje, mimo iz lek odstawilem 6 miesiecy temu....

Stosowalem go rowniez na plecy i skora wrecz wysypywala mi sie spod koszuli.... Jesli moge Ci cos doradzic, to absolutnie zrezygnuj z wszelakich podkladek pod atre. Atrederm czyli alkoholowy roztwor tretinoiny nie potrzebuje podkrecania, alkohol wyraznie robi swoje i retinoid penetruje skore(mieszki wlosowe) bardzo agresywnie....Jest to skuteczny lek, ale nalezy uwazac...bo dzialania niepozadane moga byc wieksze niz sam koncowy efekt przeciwtradzikowy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 423


Wysłany: Pią Paź 22, 2010 15:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



andrzejmazur89 napisał:

Ktoś wcześniej pisał w tym wątku, żeby na plecy stosować z Atre "podkładkę salicylową"- nie bardzo wiem, co może być tą podkladką. Czy znalazłby się ktoś tak uprzejmy i mi to "łopatologicznie" wyjaśnił? Very Happy
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam.


Pisała m.in. Marzena, o ile mnie pamięć nie myli.
Ja czasami stosuję taki mix na plecy właśnie, a czasem na facjatę. Nie dzieje się nic drastycznego, czego nie wywołałby sam Atrederm Twisted Evil
Umiar wskazany, oczywiście.
Polecam domowy tonik salicylowy 2% (przepis na mazidłach), wzmaga złuszczanie.

A jak chcesz podkręcić Atrederm to go podgrzej i nakładaj zaraz po umyciu, to działa.
Im dłużej stosujesz retinoidy, tym lepiej je znosisz.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 517


Wysłany: Pią Paź 22, 2010 22:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Przyklaskuje ani, ze podgrzany atre niezle dziala Evil or Very Mad i dany z podkladka jest bardzo skuteczny Evil or Very Mad . Ja rowniez zaliczam sie do tego grona niespelna rozumu, bo podkladki pod zawsze lubilam i nie takie stosowalam pod ten mocny lek Wink . Wiadomo kazdy reaguje inaczej i sam za siebie odpowida oraz zrobione sobie obrazenia Cool. Ja jednak nigdy nie stosowalam atre na tradzik, bo go nigdy nie mialam, ale na na gladka skorke. Z efektow bylam zadowolona, bo lubilam powtorki i kolejna przede mna.

Panowie a co powiencie na izotretinoine doustna na lu mamy niezly o tym watek i niektorzy efekty sobie chwala http://forum-urody.pl/izotretin...-wew,t1236.html..
Jesli nie lubicie krwawych doznan.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
andrzejmazur89


Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 5


Wysłany: Sob Paź 23, 2010 12:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję wszystkim za rady. Myślałe po prostu, że sam Atre nie złuszczy mi pleców, ale wczoraj pojawiło się łuszczenie. Laughing Pozdrowionka

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
andrzejmazur89


Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 5


Wysłany: Sro Lis 03, 2010 19:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jeszcze raz ja. ;D Czy stosował ktoś z Was Atrederm 0,025, a potem 0,05? Czy ten 0,05 jest dużo mocniejszy od tego 0,025? Pozdrawiam

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 423


Wysłany: Czw Lis 04, 2010 11:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



andrzejmazur89 napisał:
Jeszcze raz ja. ;D Czy stosował ktoś z Was Atrederm 0,025, a potem 0,05? Czy ten 0,05 jest dużo mocniejszy od tego 0,025? Pozdrawiam


Ja kiedyś używałam 0,025 ale uznałam, że to bez sensu. Atrederm 0,05 jak sama nazwa wskazuje - jest 2 razy mocniejszy Cool
Na plecy w ogóle nie rozważałabym 0,025 - a od razu 0,05.
Przy regularnym, długotrwałym stosowaniu znikają podraznienia i coraz mniej się łuszczysz. Mimo to atrederm działa na głębsze warstwy i stan skóry robi się zachwycający. Znika trądzik i przebarwienia. I zmarszczki Laughing

Do złuszczania polecam mocne peelingi chemiczne typu salicylowy na spirytusie czy migdałowo-salicylowy.

OT: u mnie w aptece oszaleli - Atrederm 0,05 kosztuje już 35 zł. Jedyna pociecha, że bez recepty Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
ilona2104


Dołączył: 19 Maj 2010
Posty: 9


Wysłany: Czw Lis 11, 2010 15:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W końcu udało mi się dostać Atrederm. Doradźcie mi, co jeszcze warto zakupić do kuracji Atredermem? Jaki krem, olejki. Mam Glyco A, można stosować to razem z Atredermem?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 229


Wysłany: Czw Lis 11, 2010 17:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chętnie przygarnę atrederm, jeśli ktoś ma na zbyciu np. stężenie 0,025%, bo przestawił się już na wyższe i zostało.

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 10 z 10
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Urody Strona Główna » Retinoidy i kwasy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Forum Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group